Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 125 470 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Gościmy w Domu Kultury ZACISZE

niedziela, 30 marca 2014 17:08

 

 

 

 

Gościmy w Domu Kultury ZACISZE

 

 

 

 

W dniu 28 marca o godzinie 11:00 w Domu Kultury Zacisze miała miejsce wystawa obrazów i ikon naszych kolegów z Warszawskiego RSTK; Kamili Kuny i Zbyszka Kotyni, zaproszonych przez znanego warszawskiego animatora kultury, Bogdana Falickiego, który prowadził całość spotkania.

 

W czasie spotkania Kamila Kuna przedstawiła część swojej twórczości, w tym obrazy które namalowała do wierszy Stanisława Dominiaka. Zbigniew Kotynia, rzeźbiarz, malarz, pisarz ikon zaprezentował nam niczym dr Zin z programu TV piórkiem i węglem, sztukę wykonywania odręcznych artystycznych szkicy, które rozdawał zebranym gościom.

Stanisław Dominiak zaprezentował kilka wierszy, które napisał natchniony duchem artystycznym malarzy z W-RSTK, w tym Kamili Kuny.

 

Na koniec wystąpiła pani Alicja Mieszało, która swym wspaniałym głosem zachwyciła gości, śpiewając znane i niezapomniane piosenki.

 

Dziękujemy Panu Bogdanowi Falickiemu, za zaproszenie naszych artystów i umożliwienie im prezentacji swojej twórczość w DK Zacisze, znanym w Warszawie z bardzo prężnej i ciekawej działalności.

 

 

Stanisław Dominiak

 

 

.


oceń
3
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Adam Kardynał Kozłowiecki SJ - Polak, apostoł Afryki, obywatel świata

sobota, 28 września 2013 18:08

 

 

 

WYSTAWA W DOMU POLONII

 

Adam Kardynał Kozłowiecki SJ –

Polak, apostoł Afryki, obywatel świata

 

 Krzyż ruchomy.gif

W dniu 26 września zostałem zaproszony jako członek Wspólnoty Polskiej i Klubu literackiego „Nasza Twórczość”, działającego przy Wspólnocie, na wystawę zorganizowaną w Domu Polonii w Warszawie przez Prezesa Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Longina Komołwskiego i Prezesa Fundacji „Serce bez granic”, Biskupa Edwarda Frankowskiego.

 

Tematem wystawy był Adam Kardynał Kozłowiecki SJ – Polak, apostoł Afryki, obywatel świata.

 

Na wystawie byli obecni przedstawiciele Sejmu i Senatu RP, ambasador Zambii, Konsul oraz liczna grupa literatów z Klubu „Nasza Twórczość”.

 

 

 

Poniżej filmowa prezentacja zdjęć, które wykonałem:

 

 

Strzaka_w_d_Da_orig

 

 

 

 

 

Stanisław Dominiak

 

 


oceń
5
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

XI Rodzinny Piknik Integracyjny Szczęśliwice 2013

niedziela, 15 września 2013 21:12

 

 

  Rodzinka na spacerze.gif 

XI

Rodzinny Piknik Integracyjny

Szczęśliwice 2013

 

 

Strzaka_w_d_Da_orig

 

 

Na spotkaniu 25.09.2013 r.  podsumowującym Piknik Burmistrz Dzielnicy Ochota Wojciech M. Komorowski, wręczył mi podziękowanie za współpracę i występ artystyczny.

 

 

 

Piknik 2013.jpg

 

 

 

 

 

 

Na tym krótkim filmiku obrazowym chcę pokazać organizacje, z którymi jestem związany jak: Stowarzyszenie Autorów Polskich O/Żyrardów, Warszawskie Robotnicze Stowarzyszenie Twórców Kultury, Centrum Edukacyjne EMPIRIA, Towarzystwo Naukowe Organizacji i Kierownictwa oraz Światową Federację Polskich Kombatantów, na "XI Rodzinnym Pikniku Integracyjnym Szczęśliwice 2013" w parku Szczęśliwickim. Organizatorem Pikniku był Urząd Dzielnicy Ochota i współpracujące z nim Kluby i Stowarzyszenia.

We wszystkich wymienionych organizacjach działam i pełnię różne funkcje, w tym wiceprezesa (SAP) i przewodniczącego (WRSTK).

 

W czasie trwania Pikniku zorganizowaliśmy dla dzieci i młodzieży konkursy literackie i malarskie, w tym pokazy szkicowania i rysowania z nagrodami w postaci dyplomów i różnych gadżetów, w które zaopatrzyli nas organizatorzy Pikniku. Piknik rozpoczęła swoim występem na scenie, z ramienia RSTK, poetka Maria Bednarek ze swoimi wierszami, z których niektóre śpiewała acapella.

Pokazaliśmy również na naszych stoiskach swój dorobek twórczy w postaci książek, wydawnictw i obrazów naszych literatów i malarzy.

 

Dziękujemy organizatorom za wspaniałe przygotowanie imprezy.

 

 

 

Stanisław Dominiak

 

 


oceń
5
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kętrzyn 2013 - Międzynarodowy Plener Malarski

sobota, 07 września 2013 19:42

 

 

 

malarka z.jpg

 

 Kętrzyn 2013

  

 Międzynarodowy Plener Malarski

 

 

 

Ja z malarkami na wystawie.jpg

 

Malarki biorące udział w Plenerze,

Komisarz Pleneru Zbigniew Kotynia i ja w środku

 

 

 

FILM OBRAZOWY Z WYSTAWY

 

Strzaka_w_d_Da_orig

 

 

 

 

Na powyższym filmie pokazałem wystawę obrazów z „Międzynarodowego Pleneru Malarskiego" 2013, która odbyła się 29 sierpnia 2013 r. w Młodzieżowym Domu Kultury w Kętrzynie, na który byłem zaproszony jako przewodniczący Warszawskiego RSTK. Organizatorem Pleneru było Kętrzyńskie Starostwo a tematem Pleneru były: „Nieznane krajobrazy i zabytki Powiatu Kętrzyńskiego".

Komisarzem Pleneru był, tak jak i na poprzednim w Korszach, Zbigniew Kotynia z Biskupca, znany malarz, rzeźbiarz i uczestnik wielu wystaw, plenerów i sympozjów krajowych i zagranicznych. Na wystawie byli obecni przedstawiciele władz miasta Kętrzyna; Tadeusz Mordasiewicz - starosta i jego zastępca do spraw kulturalno oświatowych Krzysztof Krupienik oraz nowa dyrektorka Młodzieżowego Domu Kultury w Kętrzynie Pani Alicja Biała. Byli też zaproszeni goście z Warmii i Warszawy.

Wystawa pokazała malarstwo na wysokim poziomie artystycznym co w przybliżeniu ukazuje film i potwierdzają opinie zwiedzających wystawę.

 

W Plenerze, z Warszawskiego RSTK, brały udział malarki:

 

Kamila Kuna, Agata Kwiatkowska, Wiesława Siejka, Irena Kuchna oraz z poza RSTK: Milada Magdalena Tokarska, Daniela Pachnicka, Maria Białousz, Oksana Hopiak-Fita – Lwów, absolwentka Lwowskiej Akademii Drukarstwa (grafika). Członek Stowarzyszenia Plastyków "Arte" we Lwowie. Maluje kwiaty, architekturę i pejzaże. Ilustratorka książek dla dzieci, Olga Duda – Lwów, absolwentka Lwowskiej Akademii Drukarstwa (grafika). Członek Stowarzyszenia Plastyków "Arte" we Lwowie. Maluje pejzaże i architekturę. Tworzy ilustracje do książek, układa mozaiki, Daria Deptuła z Łomży - Studentka Historii Sztuki i Dóbr Kultury na Uniwersytecie M. Kopernika w Toruniu. Laureatka kilku konkursów plastycznych. Maluje farbami olejnymi i akrylowymi, Basia Jackiewicz z Korsz  - od tego roku uczennica Liceum Plastycznego w Olsztynie. Bardzo zdolna młoda osoba.

 

Jeszcze raz dziękujemyUkłon.giforganizatorom za miłe przyjęcie, pomoc i gościnę.

 

 

 

Stanisław Dominiak

 

 


oceń
7
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

XV Międzynarodowy Plener Plastyczny Korsze 2013

czwartek, 01 sierpnia 2013 0:53

 

 

 

 

XV

Międzynarodowy Plener Plastyczny

Korsze 2013

 

„Korszeńskie impresje”

 

 

malarka z.jpg

 

 

Nasi artyści na Warmii

 

 

 

 

 
Dzięki kontaktom jakie nawiązałem z twórcami kultury z Warmii, a w szczególności z Jerzym Górczyńskiemu – pisarzem z Wiatrowca, Aurelią Wrzeszcz - dyrektorką Domu Kultury w Sępopolu oraz z Tadeuszem Korowajem - dyrektorem Domu Kultury w Korszach,  malarki z Warszawskiego RSTK: Kamila Kuna, Agata Kwiatkowska, Daniela Pachnicka i Wiesława Siejka, zostały zaproszone do wzięcia udziału w XV Międzynarodowym Plenerze Plastycznym Korsze 2013, zorganizowanym przez Dom Kultury w Korszach. Tematem pleneru, którego Komisarzem był znany malarz i uczestnik wielu wystaw, plenerów i sympozjów, Pan Zbigniew Kotynia, były „Korszeńskie impresje”. Prace powstałe w czasie jego trwania były bezpośrednim oddaniem osobistych wrażeń z miejsc, w których przebywali artyści i zostały pozostawione do dyspozycji organizatorów.

 

Prace artystów zostały również wyeksponowane do połowy września br. na wystawie poplenerowej w sali Miejskiego Ośrodka Kultury w Korszach, co zostało poprzedzone uroczystym wernisażem-finisażem z udziałem władz miejskich.

 

 

Dziękujemy Ukłon.gif organizatorom za miłe przyjęcie, wszelaką pomoc i gościnę oraz wierzymy w to, że nasza współpraca będzie się dalej rozwijać.

 

 

 

Stanisław Dominiak

 

 

Zdjęcia

 

 

Zobacz polecam.gif

 

 

1.JPG

 

 

 

2.JPG

 

 

 

2x Uczestnicy Pleneru Korsze 2013.jpg

 

 

 

3.JPG

 

 

 

4.JPG

 

 

 

5.JPG

 

 

 

5x.JPG

 

 

 

6.JPG

 

 

 

7.JPG

 

 

 

8.JPG

 

 

 

9.JPG

 

 

 

10.JPG

 

 

 

11.JPG

 

 

 

12.JPG

 

 

 

13.JPG

 

 

 

14.JPG

 

 

 

15.JPG

 

 

 

16.JPG

 

 

 

17.jpg

 

 

Link do filmu na YouTube:

 

http://www.youtube.com/watch?v=8SD11CFjLAA

 

 

 

Foto: Stanisław Dominiak

 

 


oceń
14
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Finisaż wystawy malarskiej Danieli Pachnickiej - "Mój świat"

wtorek, 23 kwietnia 2013 12:47

 

 

 

 

,,Mój świat’’

 

Przedstawiciele Warszawskiego RSTK

gośćmi na wystawie-finisażu malarki

 

Danieli Pachnickiej

 

 

 

 

Wczesnym wieczorem dnia 5 kwietnia 2013 r. przedstawiciele Warszawskiego RSTK w osobach: Jerzy Dołżyk i Stanisław Dominiak, zostali zaproszeni przez malarkę Danielę Pachnicką do Ochockiej Biblioteki Publicznej „Przystanek Książka”, na finisaż wystawy jej obrazów zatytułowanej „Mój świat”.

 

W roli gospodarza imprezy wystąpiła kierowniczka placówki pani Katarzyna Urbanowicz, która rozpoczynając spotkanie wprowadziła nas w klimat wieczoru.

 

Dalszą część prowadził kurator wystawy, lider Grupy Eco Arte Janusz Jaremko a muzycznie ozdobił ją Serghiu Bolgaru z Mołdawii, grający na egzotycznym instrumencie „Fletni Pana” znane utwory klasyków - i nie tylko. W czasie spotkania odbywał się cały czas pokaz multimedialny obrazów Danieli Pachnickiej, z którym komponowały utwory wykonywane przez muzyka z Mołdawii.

 

Na koniec finisażu wystąpiła z wierszami grupa literacka „AKANT” z Targówka, oraz poeci z SAP i RSTK w osobach: Halina Drohomirecka, Anna Saciuk-Nowak, Mirosław Pardela, Jan Kulik, Kazimierz Nowacki i Stanisław Dominiak z Warszawskiego RSTK, z nowym tomikiem fraszek.

 

Dwa słowa o bohaterce wieczoru

 

Daniela Pachnicka, z zawodu pedagog, działa aktywnie w stowarzyszeniach i grupach plastycznych  jak: „Królikarnia” w Łazienkach i „Wiarus” przy Domu Wojska Polskiego. Szczególną aktywność twórczą wykazuje pani Daniela na Ochocie, w Klubie Nauczyciela, zwanym dalej Centrum Artystycznym „Radomska” - w którym liderowała grupie plastycznej „Paleta” przez 12 lat, organizując wiele plenerów oraz wystaw krajowych i zagranicznych. W roku 2009 otrzymała wyróżnienie od Burmistrza Dzielnicy Maurycego Wojciecha Komorowskiego – „AS-a Ochoty”.

 

Stanisław Dominiak

 

 

 

Poniżej relacja filmowa z finisażu

 

 

 

Na "Fletni Pana" gra Serghiu Bolgaru z Mołdawii

 

 

Zdjęcia ze spotkania

 

 

 

W środku kierownik placówki "Przystanek Książka", Pani Katarzyna

Urbanowicz, z lewej muzyk z Mołdawii Serghiu Bolgaru, z prawej

kurator wystawy Janusz Jaremko

 

 

 

 

Część zaproszonych gości - w dali obrazy Danieli Pachnickiej

 

 

 

 

Katarzyna Urbanowicz, Halina Drohomirecka, Serghiu Bolgaru

i Daniela Pachnicka

 

 

 

 

Gra na "Fletni Pana" Serghiu Bolgaru, na ekranie pojawiają się

obrazy artystki

 

 

 

 

Kurator wystawy Janusz Jaremko i Jerzy Dołżyk - "szef" pracowni

malarskiej Warszawskiego RSTK

 

 

 

 

Od lewej: poetka Anna Saciuk-Nowak, malarka Daniela Pachnicka,

poeta Stanisław Dominiak i kierownik placówki

Pani Katarzyna Urbanowicz

 

 

 

Goście

 

 

 

 

Daniela Pachnicka, Halina Drohomirecka, Jerzy Dołżyk, oraz

Basia Białowąs - poetka

 

 

 

 

Poetka Halina Drohomirecka, "AKANT", prezentuje swoje wiersze

 

 

 

 

Kolejny poeta z grupy literackiej "AKANT", Jan Kulik,

prezentuje wiersze

 

 

 

Foto i opracowanie: Stanisław Dominiak

 

 

 

 

 


oceń
8
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

X RODZINNY PIKNIK INTEGRACYJNY

wtorek, 18 września 2012 2:27

 

 

 

 

X


RODZINNY  PIKNIK  INTEGRACYJNY

 

 

 

 

W sobotę 15 września 2012 r., w Parku Szczęśliwickim, odbył się X Rodzinny Piknik Integracyjny, w ramach którego odbyły się również IV targi Ochockich Organizacji Pozarządowych. Całość zorganizował Urząd Dzielnicy Warszawa Ochota.


Członkowie Warszawskiego RSTK z sekcji literackiej i malarskiej po raz pierwszy wzięli udział  w tej imprezie, obok naszych koleżanek i kolegów ze Stowarzyszenia Autorów Polskich i Światowej Federacji Polskich Kombatantów.

 

Ja tym razem reprezentowałem jednocześnie Warszawskie Robotnicze Stowarzyszenie Twórców Kultury, jako poeta i redaktor pisma "Własnym Głosem", Stowarzyszenie Autorów Polskich - jako wiceprezes, obok prezesa głównego Eugeniusza Orłowa i prezeski O/Żyrardów Janiny Wielogurskiej, oraz Światową Federację Polskich Kombatantów - z wiceprezesem Janem Marszałkiem, Józefem Zagórskim, Janem Rychnerem i Joanną Brońską - wydawcą.


Stowarzyszenie Autorów Polskich O/Żyrardów zorganizowało dla dzieci, młodzieży i dorosłych konkurs wiersza z nagrodami, które były uroczyście wręczane na scenie  wraz z dyplomami.


Ze Stowarzyszenia Autorów Polskich obok prezesów: Eugeniusza Orłowa, Janiny Wielogurskij i mnie - Stanisława Dominiaka, obecna była Jadwiga Pilińska, Aisza Shah i  Teresa Pożarowszczyk.

 

W czasie trwania Pikniku nasi poeci: Ela Grabosz i Zbyszek Kurzyński wystąpili na scenie z programem satyrycznym, zaś sekcja malarska z Jerzym Dołżykiem, Kasią Puczyłowską, Ryszardem Materką i Janem Dilem zorganizowała wystawę obrazów i pokaz rysunku dla dzieci. Obok wyżej wymienionych osób obecna była poetka Iza Zubko, satyryk Ludwik Wambutt, Jan Rychner – reprezentujący jednocześnie jako sekretarz ŚFPK i Jerzy Szulc.


Ela Grabosz i Zbyszek Kurzyński reprezentujący RSTK zięli również udział w konkursie wiersza zorganizowanym przez SAP i zdobyli w nim: - Ela Grabosz wyróżnienie a Zbyszek Kurzyński I nagrodę.

 

Organizatorzy Pikniku zadbali o posiłki, napoje, słodycze i niezbędne materiały potrzebne do pracy z dziećmi. Podczas trwania imprezy odwiedził nas osobiście burmistrz Dzielnicy Ochota - Wojciech Komorowski. Cała impreza odbyła się bardzo sprawnie organizacyjnie, pogoda dopisała i wynieśliśmy z niej niezapomniane wrażenia. Nawiązaliśmy szereg sympatycznych kontaktów z różnymi ciekawymi ludźmi i organizacjami, tak, że w następnym roku, na pewno spotkamy się znowu w Parku na Szczęśliwcach.

 

 

 

 

Wielkie podziękowania i ukłony dla Organizatorów,

w tym szczególne dla Pani Sylwii Wołczak.

 

 

 

Stanisław Dominiak

 

 


 

 

 

Zd jęcia z Pikniku

 

 

 

 

 

Sekcja malarska RSTK: Ryszard Materka, Jan Dil, Jerzy Dołżyk

i poeci: ja i Ela Grabosz

 

 

 

Ja z Jankiem Rychnerem, wiceprezesem SAP II Warszawa,

sekterarzem ŚFPK

 

 

 

Jadzia Pilińska - poetka, Jan Marszałek - wicprezes ŚFPK, Eugeniusz Orłow -  prezes główny SAP, Janina Wielogórska - prezes SAP O/Żyrardów i ja, Stanisław Dominiak - wiceprezes SAP O/Żyrardów

 

 

 

Zbyszek Kurzyński, Ela Grabosz, Iza Zubko i ja

 

 

 

Sprawdzanie dyplomów

 

 

 

Ja z Janiną Wielogurską - poetką, prezesem SAP O/Żyrardów

 

 

 

Burmistrz Dzielnicy Ochota Wojciech M. Komorowski i ja

 

 

 

Organizatorzy Pikniku z Burmistrzem Ochoty oraz uczestnicy

 

 

 

Poeci i malarze z RSTK: Iza Zubko, Jerzy Dołżyk, Ryszard Materka, Ludwik Wambutt, Kasia Puczyłowska i Jan Dil

 

 

 

Prezes SAP Eugeniusz Orłow, wizeprezes ŚFPK, pisarz, Jan Marszałek i ja, wiceprezes SAP O/Żyrardów

 

 

 

Ja, Sylwia Wołczak - organizatorka Pikniku i Jan Marszałek,

wszyscy w doskonałych humorach

 

 

 

Malarze RSTK: Kasia Puczyłowska, Jan Dil i Jerzy Dołżyk

oraz młody rysownik

 

 

 

Jan Marszałek z bronią gotową do zabawy

 

 

 

Ja z panią Basią Kulpińską, dyrektorką z Centrum Edukacyjnego

"EMPIRIA"

 

 

 

Podpisuję dyplomy uczestnikom konkursu poetyckiego

 

 

 

Foto: Stanisław Dominiak

 

 



oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

ROZTOCZA CZAR

sobota, 12 maja 2012 22:53

 

 

 

 

ROZTOCZA CZAR

 

 

 

 

Ku mojemu miłemu zaskoczeniu w sobotę 12 maja zostałem zaproszony jako przedstawiciel Warszawskiego RSTK na wernisaż – wystawę pt. „ROZTOCZA CZAR” przez organizatorów: artystkę-malarkę panią Danielę Pachnicką i artystę-fotografika Janusza Jaremko. Była to wystawa poplenerowa grup artystycznych PALETA, WIARUS i ECO-ARTE. Wystawa prac jest otwarta w dniach 12-28 maja 2012 r. w Sali Widowiskowej Ośrodka Kultury Ochota, ul. Radomska 13/21

 

Kuratorem wystawy jest – Daniela Pachnicka

Opracował graficzne – Andrzej Skorski

Autor zdjęć – Janusz Jaremko

 

Grupa PALETA i WIARUS wystawiła dzieła swoich plastyków, a  ECO-ART przedstawił zdjęcia. Na wystawie pokazali swoje prace:

Halena Baborska - Roztocze, Stanisław Makuch – Aleja, Józef Kościelny – Szumy - Rzeka Sopot, Irena Suchaniak – Brzezina, Ewa Stolarz – Kamieniołomy w Józefowie, Daniela Pachnicka – Szumy na Tanwi, Maria Szrejter – Kapliczka, Jolanta Grabowska – W lesie, Stanisław Russ – Aleja Dębowa, Waldemar Rogala – Dęby w Górecku Kościelnym, Mirosława Dąbkowska-Duda – Dęby, Barbara Mordzińska - Pomnikowy dąb, oraz Janusz Jaremko bardzo ciekawe i wielotematyczne fotografie Roztocza.

 

Wernisaż uświetnili muzycznie romansami: Swietłana Żarczyńska – śpiew i Piotr Piskorz – akompaniament.

 

Przedstawiam tutaj w kilku słowach opis Roztocza, który tak bardzo przyciąga i inspiruje naszych artystów. Część tego opisu pochodzi z przedwojennego przewodnika zamojskiego krajoznawcy Michała M. Pieszko i uważam, że od tamtej pory nic się na Roztoczu nie zmieniło pod względem uroku i atrakcyjności tego regionu, co widać zresztą po różnorodności dzieł naszych twórców powstających w tamtych okolicach, którzy wydobyli i wydobywają to co najpiękniejsze z roztoczańskich klimatów.

Nazwa „Roztocze” po raz pierwszy zaistniała pod koniec XIX w. w pracach geografów galicyjskich. Roztocze jest orograficznym przedłużeniem Wzniesień Urzędowskich, łączącym Wyżynę Lubelską z Wyżyną Podolską. Ponad otaczające krainy wznosi się co najmniej kilkadziesiąt wzniesień, przy czym wysokość wzgórz wzrasta w kierunku płd.-wsch. W okolicach Kraśnika wzniesienia osiągają tylko ok. 300 m n.p.m. (Wapniana Góra), przy granicy Polski ok. 390 m n.p.m. (Krągły i Długi Goraj, Wielki Dział), a w okolicach Lwowa nieznacznie przekraczają wysokość 400 m n.p.m. (Wysoki Zamek, Czartowska Skała). Roztoczańskie wzniesienia podlegają nadal pionowym ruchom skorupy ziemskiej, ich wysokość wzrasta - w stosunku do otaczających kotlin - o 1 mm, a w okolicy Lwowa nawet 2 mm rocznie. Michał M. Pieszko pisał tak w swoim przewodniku: "Krajobraz lubelski w miarę posuwania się ku płd. nabiera coraz to więcej uroku-powabu, coraz to silniej zarysowując się linią pagórków-wzgórzy. Środkiem naszego krajobrazu wypiętrza się przysadzisty wał wzgórz Roztocza, wśród których - tu i ówdzie - otwiera się przestronna nizinna kotlina. W jednej z nich, nad rzeką Łabuńką, prawobrzeżnym dopływem Wieprza, rozsiadł się obronny gród Zamość. Dawniej, przed wiekami, a nawet jeszcze przed stu laty, szumiała tu wokoło potężna leśna puszcza (...) Szczebrzeska, Zwierzyniecka, Solska, pełna dzikiego zwierza, a wedle legend tury i żubry nie były w niej rzadkością. Niegdyś w tutejszych lasach spotykano nawet niedźwiedzie. Wśród puszczy leniwie toczyły swe wody: Wieprz, Łabuńka i Por, rozlewając się tu i ówdzie w wielkie bagna-jeziora. Natomiast w głębi puszczy - dalej na płd. - w rejonie dorzecza Sanu, rzekami: Tanwią, Ładą i Sopotem żywo spadały z szumem liczne wodospady, które do dnia dzisiejszego, mimo iż puszcza już dawno zmarniała, zachowały wiele swego dawnego uroku. Idź - szlakiem turysty - i spójrz jeszcze dzisiaj w mroczne wąwozy gderliwego strumienia Sopotu i podziwiaj jego wodospady w rejonie Hamerni. Idź... a zobaczysz cud natury, mówiący o wielkiej katastrofie - sprzed milionów lat - łamania, trzaskania skorupy naszej matki - Ziemi. Z sąsiednich wzgórz - Krowiej Góry - wzrok twój pomknie w nieogarniętą majaczącą dal... hen aż... może ku samej Wiśle.... O, jak trudno będzie ci opuścić te mroczne ostępy i wichry Ziemi, gdzie byłeś bliżej Prawdy... bliżej Boga".

 

Nie dziwię się, że ten urokliwie czarujący region do dziś inspiruje i przyciąga artystów, czego przykład mamy w dzisiejszej wystawie prac malarsko-fotograficznych, która odzwierciedla piękno roztoczańskich krajobrazów.

Poniżej przedstawiam jeden z wierszy Władysława Sitkowskiego ze Zwierzyńca, poety, rzeźbiarza, publicysty i regionalisty poświęcony Roztoczowi, który na wstępie wyrecytowała pani Daniela Pachnicka:

 

 

HEJ ROZTOCZE

 

Hej kraino roztoczańska

Polna, zielona i hetmańska

Pachniesz zbożem, szumisz borem

I uleczasz serca chore.

 

A gdy zmierzchy już zapadną

To wybiorę gwiazdę ładną

I przystanę nad ruczajem

By się cieszyć szczodrajem.


Potem wzleci pieśń w niebiosa

Aż się echo ozwie w rosach

Kwiat paproci się rozjaśni

Szczęście błyśnie niby z baśni.


Od Górecka strumyk płynie

Rozmarzony w dzikim winie

Jodły, świerki od Florianki

W polnych miedzach macierzanki.


Hej Roztocze – ma kraino

Twe uroki niebem płyną

I srebrzysty uśmiech niosą

Gdy się echo zbudzi z rosą.

 


 

Oto zdjęcia z wernisażu

  

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  


 

Opracowanie i zdjęcia: Stanisław Dominiak

 

 



oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wystawa malarstwa Andrzeja Sobczyka

środa, 21 września 2011 14:04

 

 

 

 

 

 

 

 

WYSTAWA MALARSTWA ANDRZEJA SOBCZYKA

 

 


 

Plakat przed wejściem na wystawę

 

 

 

        Galeria TAB z siedzibą w Novotel Airport, zaprosiły wybranych gości, a w tym mnie, na otwarcie wystawy malarstwa Andrzeja Sobczyka. Wernisaż odbył się 20 września 2011 r. o godzinie 18:00 w Hotelu Novotel Warszawa Airport przy ul. 1 Sierpnia 1 w Warszawie.

 

      Kilka słów o artyście:


     Andrzej Sobczyk, artysta malarz ur. się w 1954 roku w Warszawie, mieszka na Warszawskiej Woli. Malarstwa uczył się u prof. Janusza Eysymonta a grafiki u prof. Andrzeja Rudzkiego. Maluje w technikach olejnych, akrylowych, akwareli, pastelach i rysunku.

    Malował i rysował od wczesnych lat dziecinnych a pierwszą wystawę swoich rysunków miał jeszcze w szkole podstawowej.

     Pierwszą poważną wystawę miał w 1975 roku, będąc uczniem szkoły średniej. Pracował jako plastyk do spraw reklamy i poligrafii, następnie jako plastyk dekorator witryn sklepowych. Był członkiem Spółdzielni Twórców Sztuk Plastycznych i Użytkowych „Kontakt”, członkiem Stowarzyszenia Twórców Malarzy i Rzeźbiarzy "Stare Miasto”. Jako plastyk współpracował ze Stowarzyszeniem Weteranów Kawalerii i Artylerii Konnej W.P. przy kościele św. Anny, stale współpracuje jako plastyk ze Stowarzyszeniem Młodzieży i Dorosłych Osób Niepełnosprawnych „Ożarowska” w Warszawie. Zajmuje się także konserwacją obrazów oraz projektowaniem plastycznym. W 1984 roku uzyskał uprawnienia do wykonywania zawodu artysty plastyka, wydanego przez Komisję Kwalifikacyjną Ministerstwa Kultury i Sztuki.

 

     Brał udział w 18 wystawach, konkursach i plenerach. Jego obrazy znajdują się między innymi w Muzeum Zamek w Szydłowcu, Shriners Hospital w Chicago, siedzibie VESTA TOOLS INC. w Kanadzie, siedzibie Episkopatu Polski w Warszawie, Grand Hotelu w Krakowie, Banku Pekao w Warszawie, ELE Invest w Warszawie oraz w wielu kolekcjach prywatnych w całej Polsce, a także za granicą: najwięcej na terenie Kanady, USA, Włoch, Francji, Irlandii, Holandii i Niemiec. Stale współpracuje z warszawską Galerią Sztuki Współczesnej TAB Teresy Pomykały.

     

      Motto artysty, które towarzyszy mu od początku jego twórczości:


    „Sztukę swoją traktuję jako scenografię do Teatru Dobroci, w którym aktorami są uczucia, nastroje, przeżycia i stosunki międzyludzkie. Teatr ten, to mój wewnętrzny świat wyobraźni dla którego wciąż poszukuję nowych znaczeń i symboli oraz uniwersalnej reguły dobroci, która będzie przekładana na język sztuki i zrozumienia dla współczesnego człowieka”.

 

     W czasie trwania wystawy organizatorzy zaprosili wszystkich na poczęstunek z symboliczną lampką wina. W czasie wystawy można też  było posłuchać muzyki, którą skomponował Andrzej Sobczyk, i która w tle utożsamiała się z jego obrazami, które przeplatały się na dwóch dużych ekranach drugiej sali w postaci slajdów.

 

     Dodam na koniec od siebie, że Andrzej Sobczyk również pisze wiersze.  Poznaliśmy się w 2005 roku w Fundacji „Pasje”, która była wydawcą mojej pierwszej książki pt. „Erotyki”. Ozdobił ją wtedy Andrzej swoimi obrazami. W mojej wyobraźni jego malarstwo pozostawiło głęboki estetyczny ślad i za to bardzo go cenię. Jego obrazy przenoszą w surrealistyczny świat, świat jakże inny od tego, który nas otacza, świat wyobraźni. Tak samo jak obrazy Salvadora Dali, z którym ośmielę się jego obrazy porównać. W następnej swojej książce pt. „Barwy czasu” wydanej w 2009 roku poświęciłem Andrzejowi ten oto skromny wiersz:

 

 

 

 

MAESTRO

 

Andrzejowi Sobczykowi

 

W fantazję wplótł się

miękkim kałankiem

 

Zaczął po swojemu

zapisywać świat

widziany z cienia Boga

 

Mistrz Światła

uśmiechał się z wysoka

prowadząc mu dłoń

 

Na płótnie

pojawiały się kolory

w perspektywie

niezmierzalnej abstrakcji

z uroczym dystansem

do rzeczywistości

 

Całe piękno umieścił

w palecie barw

przykuwając wzrok zdumiony

 

 

 

 

     Andrzej Sobczyk posiada swoją stronę internetową, na której można zobaczyć m.inn. te prace, które nie były przedstawione na wystawie.  http://andrzejsobczyk.pl/

 

 

 

Stanisław Dominiak

 

 

 

Poniżej relacja zdjęciowa z wystawy



 

 

 

 

Organizatorzy rozpoczynają wystawę słowem wstępnym, z lewej

strony mama Andrzeja Sobczyka z prawej on ze słonecznikiem

 

 

 

 

Chwilę po rozpoczęciu wystawy, ludzie rozchodzą się pośród obrazów

 

 

 

 

Zapatrzenie i kontemplacja

 

 

 

 

Ja, w rozmowie z Andrzejem Sobczykiem po rozpoczęciu wystawy

 

 

 

 

Andrzej Sobczyk, "W kolejce po nadzieję" - olej, panel - 93 x 72 cm. 2002

 

 

 

 

Andrzej Sobczyk, "Pojazd księżniczki" - z cyklu pojazdy alternatywne - olej, karton 39 x 30 cm. 1995

 

 

 

 

Andrzej Sobczyk

 

 

 

 

Andrzej Sobczyk, "Ptasznik" - olej, karton -30 x 48 cm. 1996

 

 

 

 

Ja na tle obrazów Andrzeja

 

 

 

 

Andrzej Sobczyk

 

 

 

 

Andrzej Sobczyk, "Nie kochałem, zdradziłem" - olej płótno - 73 x 90 cm

 

 

 

 

Andrzej Sobczyk

 

 

 

 

Andrzej Sobczyk, "Posadź drzewko na szmaragdowym polu" - olej, - płótno 73 x 90 cm. 2010

 

 

 

 

W każdym wolnym miejscu widać obrazy Andrzeja

 


 

 

Andrzej Sobczyk

 

 

 

 

Andrzej Sobczyk

 

 

 

 

Andrzej Sobczyk, "Uważaj na te zielone oczy" - olej, płótno 65 x 80 cm. 1995

 

 

 

 

Andrzej Sobczyk, "Chłodny pocałunek" - olej, płótno 73 x 90 cm. 2010

 

 

 

 

W drugiej sali na ekranie widać obraz pt. "Podróżny sen Mariki" - olej na płótnie,  Andrzej oprawił we własne tło muzyczne swoje obrazy, które były wyświetlane na dwóch ekranach równolegle

 

 

 

 

Widać dwa ekrany, na których pojawiały się slajdy z obrazami Andrzeja Sobczyka

 

 

 

 

Na koniec luźna rozmowa z Andrzejem Sobczykiem po obejrzeniu

wystawy i zapoznaniu się z jego pracami, niektórych jego prac

wcześniej nie widziałem, wrażenia wspaniałe

 

 

 

foto: Stanisław Dominiak

 

 



oceń
4
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

IX Rodzinny Piknik Integracyjny-Szczęśliwice 2011 i III Targi Ochockich Organizacji Pozarządowych

niedziela, 18 września 2011 11:57

 

 

 

 

IX Rodzinny Piknik Integracyjny – Szczęśliwice 2011 i III Targi Ochockich Organizacji Pozarządowych

 

 

   Już drugi raz z kolei brałem udział w Pikniku Integracyjnym–Szczęśliwice, który przy pięknej pogodzie odbył się w szczęśliwickim parku, reprezentując jako wiceprezes Stowarzyszenie Autorów Polskich O/Żyrardów oraz m. inn. Światową Federację Polskich Kombatantów.

     Organizatorzy nie zawiedli. Mieliśmy do dyspozycji zadaszenie stół i krzesła oraz tzw. małą gastronomię. Nasz SAP O/Żyrardów zorganizował konkurs wiersza dla dzieci i młodzieży z nagrodami (pomysł prezesa - Janiny Wielogurskiej). Wszyscy uczestnicy otrzymali dyplomy okazjonalne wręczane z nagrodami na scenie główniej parku.

   Swoją obecnością zaszczycił nas prezes główny SAP Eugeniusz Orłow, organizatorzy Pikniku z dzielnicy Ochota, oraz z ramienia Zarządu Województwa Mazowieckiego wicemarszałek Maciej Kierwiński.

     Z SAP-u - O/Żyrardów - byli obecni prezesi: Janina Wielogurska, Stanisław Dominiak oraz poetka i malarka Jadwiga Pilińska.

 

 

 

 


   

    ŚFPK reprezentowali: Józef Zagórski, Jan Rychner, Stanisław Dominiak oraz Joanna Brońska – z Wydawnictwa  "ZAPISKI" - wydawca, tłumacz i redaktor. Do wglądu dla gości były też książki Jana Marszałka, wiceprezesa ŚFPK, poety, pisarza, publicysty i historyka.

 

 


 

Zdjęcia z Pikniku, jeszcze gorące

 

 

 

 

"Święta" czwórca SAP O/Żyrardów: ja, Elżbieta Pawłowska,

Jana Wielogurska i Jadzia Pilińska - nasza poetaka i malarka

 

 

 

 

Goście przy naszym stoisku

 

 

 

 

 Ela Ajsza Shah wypisuje dyplomy, Jana Wielogurska,

Jadzia Pilińska, Eugeniusz Orłow - prezes główny SAP i ja

 

 

 

 

Odwiedził nas poeta Andrzej Rodys z SAP O/Warszawa II

 

 

 

 

Alejką sunie mnóstwo dzieciaków z rodzicami

 

 

 

 

Wystawiliśmy do wglądu swoje publikacje książkowe

 

 

 

 

Janina Wielogurska tłumaczy dzieciakom jak wziąć udział w konkursie

 

 

 

 

Na koniec odwiedził nas niedźwiedź - mruczał po Polsku


 

 

 

Członkowie ŚFPK, od lewej: Janek Rychner, Józef Zagórski i ja

 

 

 

 

A tutaj przy transparencie pani Joanna Brońska z Wydawnictwa "ZAPISKI", wydawca, tłumacz i redaktor

 

 

 



oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Plener nad Utratą 12 czerwca 2010 r.

poniedziałek, 01 sierpnia 2011 13:12

 

 

 

 

 

 

Plener poetycki nad Utratą

 

 

 

     W Sobotę, 12 czerwca 2010 r. soptkaliśmy się na kolejnym plenerze zorganizowanym  przez Konfraternię Poetycką "Biesiada", nad rzeczką Utratą. Oprócz pieczenia kiełbasek i picia piwa, pisaliśmy wiersze plenerowe.

     Tym razem wylosowano temat "święty ogień". Każdy z nas miał obowiązek napisania przynajmniej jednego wiersza. Ja popełniłem m. in. okazjonalny limeryk, który poniżej ...

 

 

 

 

 

 

Foto: Jurek Paruszewski


Na zdjęciu od lewej: Smolarz, Staszek, Garnek, Bankier,
Tatarka, Majcher, Robek, Jana, i Człowiek z Kuby

 

 

 

 

 

 

     POŻAR NAD UTRATĄ



                   Pod Warszawą nad Utratą
                                          "święty ogień" powstał w lato
                                           poeci tam piwo pili
                                           więc ognia nie gasili
                                           pisali wiersze za to

 

 

 

S. D.

 

 

 


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

XXX Integracyjny Międzynarodowy Plener Plastyki

sobota, 16 lipca 2011 22:37

 

 

 

 

 

 

Transparent plenerowy

 

 

 

     Po południu, 15 lipca 2011 r. w Sępopolu spotkałem się ze swoim znajomym Jurkim Górczyńskim, poetą i pisarzem z Wiatrowca k. Sępopola, który zaprosił mnie na XXX Integracyjny Międzynarodowy Plener Plastyki „Liski 2011”, odbywający się w miejscowości Liski, gmina Sępopol. Organizatorami pleneru, w którym brało udział 31 artystów: malarzy i rzeźbiarzy z Polski, Rosji, Niemiec, Ukrainy i Litwy był Bartoszycki Dom Kultury i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Bartoszycach. Miejscem zaś pleneru, Ośrodek Edukacyjno-Wypoczynkowy w Liskach. Komisarzem i organizatorem pleneru jest (prowadzący je od 1979 r.) artysta malarz, rzeźbiarz i poeta, Jan Bachar z Bezled, członek Bartoszyckiego Klubu Literackiego „Barcja”, którego osobiście poznałem i który obdarował mnie swoim ostatnim tomikiem wierszy pt. „Życie jest tylko snem”  i almanachem plenerowym pt. „Plenery, plenery… (bartoszycko-bezledzkie)”, w którym między innymi znalazłem ten oto wiersz Jana Bachara napisany na tę okoliczność:

 

 

 

 

***

 

 

Pozostaną po mnie

tylko drobne wiersze

ja pozostanę

kiedy czytać je będziesz

zobaczysz mój świat

szary

chwilami tylko piękny

Pan daje takie chwile

by nie zwariować

wśród ludzkiej podłości

i pychy

 

płótna też pozostawiam

są to moje ucieczki

od dni monotonnych

mój świat dobroci

płótna są bezpieczniejsze

od słów

świadkowie

moich wolności

gdzie byłem tylko ja

i kolor

bez intencji

bez przesłań

o tak po prostu

tylko dla siebie

 

 

 

 

     Byłem świadkiem jak w artystycznej atmosferze powstawały na moich oczach obrazy i rzeźby, a  po zapoznaniu się z uczestnikami pleneru ja z Krysią Wierzbowską – nauczycielką z Sępopola i Jurkiem Górczyńskim – pisarzem-poetą z Wiatrowca zostaliśmy zaproszeni przez Wiolettę Gołębiowską, żonę rzeźbiarza Piotra Gołębiowskiego - biorącego czynny udział w plenerze - do zwiedzenia ich dworku w Wirwiltach,  w którym zamieszkują.

 

 

 

 

Oto kilka  fotek z pleneru "LISKI 2011":

 

 


 

Jan Bachar - komisarz pleneru i Stanisław Dominiak w rozmowie...

 

 

 

 

 

Rzeźbiarze przy pracy

 

 

 

 

 

Rzeźbiarz Piotr Gołębiowski przy pracy

 

 

 

 

 

Malarka Larisa Demjanischina z Odessy - Ukraina

 

 

 

 

 

Wieczorny odpoczynek uczestników pleneru, po ciężkim dniu pracy

 

 

 

 

 

Niektóre rzeźby wykonane i gotowe do prezentacji

 

 

 

 

 

Dopiero co ukończona rzeźba rycerza

 

 

 

 

 

Część ukończonych obrazów

 

 

 

 

 

A tutaj fragment bartoszyckiego deptaka namalowany przez Tatianę Popowiczenko z Odessy - Ukraina

 

 

 

 

 

Obraz kobiety namalowany przez Martę Witkowską z Verden - Niemcy

 

 

 

 

 

Dzięki uprzejmości organizatorów, młodzież mogła oglądać prace artystów podczas trwania pleneru: na zdjęciu Kamil Komajda z Sępopola i Kinga Mroziewicz  (początkująca poetka) z Reszla

 

 

 

 

 

Almanach plenerowy, wydawca: Bartoszycki Dom Kultury w Bartoszycach, zespół redakcyjny: Jan Bachar, Aldona Tyszewska, ISBN 978-83-932763-0-1, DTP i DRUK: Zakład Poligraficzny SPRĘCOGRAF s.c.

 

 

 

 

 

Krysia Wierzbowska, Jurek Górczyński i Wioletta Gołębiowska, żona rzeźbiarza Piotra Gołębiowskiego z najmłodszym synkiem, w swoim dworku w Wirwiltach

 

 

 

 

 

Dzieła Piotra Gołębiowskiego w jego domu, dworku w Wirwiltach

 

 

 

 

 

A tutaj uroczy kominek w dworku artysty w Wirwiltach i część jego prac - widok jak z bajki

 

 

 

Foto i opracowanie: Stanisław Dominiak

 

 


oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 30 października 2014

Licznik odwiedzin:  97 856  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Moje publikacje

O moim bloogu

Bloog ten powstał jako uzupełnienie informacji o mnie, przekazywanych w innych miejscach. Chcę tutaj w wielkim skrócie, pokazać cząstkę tego co robię. A co robię? Ano poruszam się, w obszarach ludzkie...

więcej...

Bloog ten powstał jako uzupełnienie informacji o mnie, przekazywanych w innych miejscach. Chcę tutaj w wielkim skrócie, pokazać cząstkę tego co robię. A co robię? Ano poruszam się, w obszarach ludzkiej mądrości i głupoty, sprośności i świętości, uczciwości i perfidii, spisując swoje refleksje. Wszystko co robię, zawdzięczam Diabłu, ponieważ dzięki niemu wierzę w Boga, który mnie przed nim chroni. Dziękuję szefom Wirtualnej Polski za możliwość i wielkie uproszczenie w prezentacji, moich osobistych wrażeń.

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 97856
Wpisy
  • liczba: 449
  • komentarze: 35
Galerie
  • liczba zdjęć: 20
  • komentarze: 4
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 1662 dni